Jelenie



Jakże widzieć ciebie zdołam
skoro miłość tak oślepia
że zanika podział na płeć
przeto widzi się człowieka

ciało swoje więc opuszczasz
i samego tworzysz ducha
ja go kocham sercem całym
myślą, mową, jego szukam

niebezpieczne są wyrazy
kiedy czuję uwielbienie
miewam noce tej ekstazy
w której śnią mi się jelenie

O Aniele, tyś bezcenna
nikt tak drogi mi na świecie
cisza nosi twoje imię
wyszeptuje je poecie

kiedy przyjdzie wdech ostatni
diabła wezwę i go skuszę
by pozwolił raz jedyny
pocałować mi twą duszę

| Oceń tą publikację: - -3 +

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.